czwartek, 15 października 2015

Recenzja: pomadka Baby Lips

Hej! W dzisiejszym poście pod lupę wezmę jedną najpopularniejszych pomadek, a mianowicie
Baby Lips od Maybelline.
W podstawowej wersji mamy 6 odmian: 3 z nich są transparentne i mają filtr SPF 20, a pozostałe 3 nadają delikatny kolor. Ich cena to ok. 9 zł w zależności od drogerii.

Czego mamy od nich oczekiwać:
- nadania lekkiego koloru
- nawilżenia
- sprawienia, że usta będą miękkie i w jakimś stopniu zregenerowane



Ja posiadam pomadkę o zapachu Pink Punch. Zapach jest delikatnie słodki, nie przesadzony. Co do koloru na ustach, nie możemy przesadzić z jej nałożeniem, ponieważ wtedy jej efekt wychodzi teatralny ;) Co do nawilżenia... Hmm, tu już jest gorzej. Daje bardzo małe nawilżenie, nawet po codziennym stosowaniu, nie zauważyłam poprawy stanu moich ust - za taka cenę lepiej kupić Carmex (o nim na pewno za niedługo napiszę) a efekt jest zdecydowanie bardziej widoczny.


2 komentarze:

  1. Strasznie słabo nawilżają. Mam dwa i wykończyć nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie nie kuszą, wolę coś porządnie nawilżającego :)

    OdpowiedzUsuń